PIŁKARZE BKS STAL PRZED ROZGRYWKAMI IV LIGI

TEKST
13 marca 2008
PIŁKARZE BKS STAL PRZED ROZGRYWKAMI IV LIGI
Już wkrótce ruszą rozgrywki w II grupie IV ligi śląskiej. Marek Mandla, trener piłkarzy BKS Stal Bielsko-Biała zapytany o cel odpowiada: „Być w ciągu trzech w I lidze”. Po chwili dodaje jednak, że najpierw trzeba usiąść i zastanowić się, czy klub stać na taki wydatek W przerwie zimowej w BKS nie nastąpiły duże zmiany. Z Podbeskidzia do składu dołączyli Kamil Konieczny i Mateusz

Już wkrótce ruszą rozgrywki w II grupie IV ligi śląskiej. Marek Mandla, trener piłkarzy BKS Stal Bielsko-Biała zapytany o cel odpowiada: „Być w ciągu trzech w I lidze”. Po chwili dodaje jednak, że najpierw trzeba usiąść i zastanowić się, czy klub stać na taki wydatek.

W przerwie zimowej w BKS nie nastąpiły duże zmiany. Z Podbeskidzia do składu dołączyli Kamil Konieczny i Mateusz Żemła, z Piasku przyszedł Arkadiusz Dyrda. Drużynę opuścili Sławomir Kuźniewicz (Błyskawica Drogomyśl), Mateusz Miśkiewicz (Źródło Kromołów), Daniel Lech (Rekord Bielsko-Biała) oraz Dariusz Gębala (Walcownia Czechowice-Dziedzice).

– Cel? Czołówka tabeli. Czy nam się to jednak uda? – mówi tajemniczo Jan Linnert, kierownik drużyny.
Bialska jedenastka zacznie rundę wiosenną od mocnego uderzenia. 22 marca podopieczni Marka Mandli zmierzą się w Pawłowicach z wiceliderem Pniówkiem, a tydzień później na stadionie przy ulicy Rychlińskiego w Bielsku-Białej zamelduje się Energetyk ROW Rybnik.

– Bardzo szybko dowiemy się, gdzie jest nasze miejsce w szeregu. To tak, jakbyśmy skoczyli o tyczce pięć metrów, a później musieli oddawać dużo niższe próby – ocenia szkoleniowiec.
Trener zwraca uwagę, że nie do końca jasne są zasady reorganizacji rozgrywek.
–  Jeszcze przez jakiś czas w polskiej piłce nie będzie wiadomo o co chodzi. Jest wiele niewiadomych, za tydzień może się okazać, że zostały wprowadzone kolejne zmiany – dodaje trener BKS.

www.super-nowa.pl